Wykonawcy

velvet underground

Zespół powstał w lutym 1965 roku pod nazwą The Warlocks i tworzyli go:
Lou Reed (właściwie Louis Alan Firbank ur. 2-03-1942 we Freeport na Long Island, New York) - gitara, wokal, autor piosenek
John Cale (ur. 4-12-1940 w Crynant, West Glamorgan w Walii) - gitara basowa, altówka, organy, wokal
Sterling Morrison (ur. 29-08-1942 w East Meadow na Long Island, New York) - gitara
Maureen Ann "Moe" Tucker (ur. 1945 w New Jersey) - perkusja

Okazało się jednak, że istnieje już zespół o tej nazwie. Zmienili zatem nazwę na The Falling Spikes, by w grudniu tego roku przyjąć ostatecznie nazwę The Velvet Underground.

Byli całkowitym przeciwieństwem haseł miłości i pokoju głoszonych pod koniec lat 60. Prezentowali bardzo mroczną stronę hedonizmu epoki. Sukces od pierwszych dni ich działalności, zapewnił im kontrast osobowości dwóch muzyków: Lou Reeda i Johna Cale'a. Lou Reed był kontraktowym muzykiem w wytwórni Pickwick Records, nagrywał tam pod różnymi pseudonimami m.in. The Primitives. John Cale z kolei był cudownym dzieckiem o klasycznym muzycznym wykształceniu. Gdy zagrał na altówce w kompozycji Reeda "The Ostrich", ten zgarnął go do zespołu. Trzeciego członka zespołu The Primitives, Waltera De Maria, szybko zastąpiono przez Sterlinga Morrisona. Skład uzupełniał Angus MacLise. To on zaproponował nazwę Velvet Underground, będącą tytułem wtedy popularnej książki pornograficznej. Angus MacLise motywował zespół w trakcie pierwszych występów i happeningów. Gdy zespół zaczął przyjmować honoraria za swoje występy - odszedł. Wtedy zastąpiła go Maureen "Mo" Tucker.

Pierwszy koncert zagrali na początku grudnia 1965 roku z perkusistką Maureen Tucker. Wtedy zainteresował się nimi Andy Warhol.

  Przekraczali granicę rocka tak, jak nie ważyłby się zrobić tego, żaden inny zespół.

Zamiast tworzyć utwory rockowe na 3 akordy, ograniczaliśmy się do jednego. Przeciągaliśmy dźwięki, odpowiednie tło sprzyjało nowym pomysłom. Chcieliśmy łamać zasady. - po latach powie John Cale.

  Teksty piosenek ukazywały ciemną stronę miasta z niebezpiecznymi ulicami i dealerami narkotyków - nowość w muzyce rockowej.

Lou Reed: Wszystko było możliwe, pojawiła się nowa mieszanka nowych środków wyrazu wcześniej nie stosowanych, a obecnych do dziś. Wartość naszych tekstów jest przeceniana, w powieści coś takiego by nie przeszło.

Zaintrygowany muzyką zespołu, ojciec chrzestny amerykańskiego Pop Artu, Andy Warhol wybrał się na koncert zespołu do klubu The Cafe Bizarre. Zaproponował grupie, próby w The Factory, w swoim studiu na Manhatanie. Postanowił zostać managerem zespołu.

Andy Warhol: Sponsorujemy nową grupę The Velvet Underground, przestałem wierzyć w malarstwo. Chcę łączyć muzykę, sztukę i film. Wszystko to, jutro o 9. Może być ciekawie. - mówił  w grudniu 1965 roku.

  Prezentacja odbyła się na corocznym bankiecie Towarzystwa Psychiatrii Klinicznej w eleganckim hotelu Delmonico. Zamiast wygłosić prelekcję, Warhol zaprosił na scenę The Velvet Underground.

Lou Reed: Sprowadził tam wszystkich z fabryki. Nie pamiętam czy coś graliśmy, czy bardziej interesowała nas rozmowa z psychiatrami.

Ktoś opisał imprezę jako terapię szokową, którą muzycy zaserwowali rozdrażnionym psychoanalitykom. Warhol załatwił grupie kontrakt płytowy, nalegał jednak, by do składu dołączyła niemiecka piosenkarka Nico (właściwie Christina Paffgen, ur. 16-10-1938 w Kolonii, Niemcy).

Lou Reed: Dzięki Andy'emu, wszystko stało się możliwe. Nie napisałbym swoich tekstów, gdyby nie jego przyzwolenie i wsparcie. To jemu zawdzięczaliśmy kontrakt płytowy. Nikt nie poprawiał moich pomysłów. Nie czepiali się piosenek, bo nikt w wytwórni nie chciał nas słuchać. Niektórzy dźwiękowcy opuszczali studio, bo mieli naszą muzykę za nic.

Pod koniec 1966 roku, w zaledwie 2 dni, zespół nagrał debiutancką płytę. Kilka większych wytwórni płytowych odrzuciło jednak ta płytę obawiając się kontrowersyjnych tekstów jak i długich utworów. Wytwórnia MGM/Verve wydała album "The Velvet Underground And Nico" w 1967 roku. Tuż po wydaniu płyta spotkała się z bardzo złą reakcją. Stacje radiowe zarzucały mu brzydotę i kontrowersyjny temat, podczas gdy reprezentanci kontrkultury nie mogli się pogodzić z bezlitosnym obnażeniem i splugawieniem marzeń dzieci-kwiatów. Album cieszył się sławą także dzięki wkładowi Andy Warhola, który zaprojektował okładkę do tej płyty a także był producentem płyty. Album prezentował fascynację Reeda kulturą ulicy i amoralność graniczącą z voyeryzmem. W czasie pobytu w Factory, grupa stała się częścią wędrownego cyrku Warhola Exploding Plastic Inevitable. Artysta wyświetlał filmy na tle grających muzyków.

John Cale: Cztery projektory, cztery różne filmy. Slajdy, lustrzana kula mieniąca się barwami, jakby wszystko pływało wśród gwiazd. Po środku zaciemnionej sceny stała Nico w bieli.

  Koncerty The Velvet Underground należały do najwymyślniejszych widowisk multimedialnych w świecie rocka.

Gerard Malanga współpracujący z Andy Warholem: Wszystko działo się naturalnie, a robiliśmy to pierwszy raz. Lou i Andy chcieli wychodzić poza ramy. nie wiedzieli tylko dokąd zawiedzie ich ten eksperyment. 

  Tworząc nowe środowisko artystyczne The Velvet Underground i Andy Warhol wskazali drogę kolejnemu pokoleniu. The Velvet Underground sprzedali niewiele płyt, ale każdy kto kupił ich album, założył zespół. Manager Pink Floyd, Peter Jenner widział w swoich podopiecznych, brytyjski odpowiednik nowojorczyków.

Lou Reed miał doskonałe wyczucie rhythm'n'bluesa. Jego utwory mówiły o narkotykach "I'm Waiting For The Man", "Heroin", o sado-masochizmie "Venus In Furs", czy też sublimacji "I'll Be Your Mirror". 

W 1967 roku z zespołu odeszła Nico i zajęła się karierą solową, a zespół zrezygnował ze współpracy z Warholem. Praca nad drugim albumem "White Light/ White Heat" pogłębiła konflikty w zespole. Tytułowy utwór oraz "I Heard Her Call My Name" były nawiązaniem do "I'm Waiting For The Man". Natomiast "The Gift" i "Sister Ray" pokazywały najbardziej radykalne oblicze zespołu. "Sister Ray" to była ostra, bezlitosna seksualna kakofonia, zarejestrowana na żywo w studiu. W utworze tym słyszymy najbardziej chyba natchnioną , atonalną grę Johna Cale'a. Cale został wkrótce usunięty z zespołu i zastąpiony przez ortodoksyjnego basistę Doga Yule'a. Yule wcześniej grał w zespole Glass Menageria.

Trzeci album "The Velvet Underground" (1969) był już o wiele łagodniejszy i stonowany. Czasem jednak pojawiała się w utworach gwałtowność z wcześniejszych lat.

Album "Loaded" został wydany w 1970 roku i był typowym albumem komercyjnym. Z niego pochodzi najpopularniejsze nagranie Reeda "Sweet Jane". Zanim płyta ukazała się na rynku, Lou Reed odszedł od zespołu, a kierownictwo nad zespółem przejął Yule. Kolejny album "Squeeze" (1972) został przyjęty bardzo chłodno. Potwierdził to, że sława grupy zakończyła się wraz z odejściem Lou Reeda. Płyta ta nie jest umieszczana w oficjalnej dyskografii zespołu.

W 1990 roku, w oryginalnym składzie zespół zagrał na otwarciu fundacji pamięci Andy'ego Warhola i wykonał swój przebój "Heroin".

W 1993 roku zespół został reaktywowany, odbył światowe tournee i wydał płytę "Live MCMXCIII"

Wydano też płyty z archiwalnymi nagraniami: "Live At Max's Kansas City" (1972), "1969 - The Velvet Underground Live" (1974), "VU" (1985) i "Another View" (1986).

Obecnie zespół The Velvet Underground uważany jest za kamień milowy w historii rocka. Był inspiracją dla takich zespołów jak: Joy Division, Jesus And Mary Chain

 

 

Dodaj komentarz

Dodaj swój komentarz lub uwagę.

Kod antyspamowy
Odśwież

Our website is protected by DMC Firewall!