Niewyjaśnione

erich von däniken śladami fenomenu walter grieder 

Erich von Däniken śladami fenomenu - Walter Grieder
Autoryzowana biografia

Autor: Walter Grieder
Tytuł: Erich von Däniken śladami fenomenu. Autoryzowana biografia.
Rok wydania: 1997
Wydawnictwo: Prokop
Oprawa: miękka
Tytuł oryginalny: Erich von Däniken. Auf den Spuren eines Phänomens. Eine autorisierte Biographie mit dokumentarischen Bildern
Rok wydania oryginału: 1993

erich von däniken śladami fenomenu tyl walter grieder 

Tekst z tyłu okładki:
Maszynopis był wreszcie gotowy. Erich von Däniken zrobił trzydzieści kopii i wysłał je do wszystkich możliwych wydawnictw, także do Wydawnictwa Econ. Wszystkie odesłały mu książkę ze stereotypowym listem: „Nie mieści się w naszym profilu..

W odruchu rozpaczy pojechał do redaktora czasopisma „Die Zeit” Thomasa von Randow do Hamburga i rzucił mu maszynopis na biurko: „Napisałem bestseller, ale nikt nie chce go wydać!”

Thomas von Randow zaczął czytać. „Z tego musi być książka!”, stwierdził krótko i zadzwonił bezpośrednio do szefa Wydawnictwa Econ, Bartha von Wehrenalpa. Po chwili EvD musiał wziąć słuchawkę. „Kiedy przyjedzie pan do Düsseldorfu?”

Erich von Däniken pojechałby nawet do diabła, gdyby ten zainteresował się jego maszynopisem. Dwadzieścia cztery godziny później wszechmocny szef Wydawnictwa Econ patrzył nieco rozbawiony na poczciwego Szwajcara.

EvD dobrze to pamięta: „Wziął mój maszynopis i przeczytał trzy strony. Trzy! I to nie od początku! Nie! Wsadził paluch gdzieś w środek i przeczytał jedną, potem jeszcze jedną, wreszcie trzecią”.

Wszystko tiwało dziesięć, piętnaście minut. EvD stał i przyglądał się bezczynnie, jak wydawca sprawdza tekst zdanie po zdaniu; stał jak ktoś, kto nie wie, co z nim będzie. On, który poruszał się tak pewnie wśród hotelowych gości, był bezradny jak dziecko.

Potem wrócił do Szwajcarii i czekał. Miesiąc, dwa... i nic! Potem przyszła wyczekiwana wiadomość. „Zaryzykujemy wydanie tej książki. Ale maszynopis jest za obszerny, trzeba go skrócić i gruntownie przerobić...

Nakładem 6000 egzemplarzy Wydawnictwo Econ bez przekonania wystartowało ze Wspomnieniami z przyszłości. Kilka dni później, z początkiem marca 1968 roku, zuryski tygodnik „Die Weltwoche” rozpoczął druk najciekawszych fragmentów książki.

Po pierwszym nakładzie poszedł drugi, 8000 egzemplarzy, potem trzeci, znów 6000 egzemplarzy, a już cztery miesiące po premierze Wspomnienia z przyszłości weszły po raz pierwszy na listę beststellerów tygodnika „Der Spiegel” i przewodziły jej jeszcze przed końcem roku. Do początku 1969 roku Wydawnictwo Econ sprzedało około 171 000 egzemplarzy, a końca nie było widać! Epidemia dänikenitis zaatakowała rzesze czytelników...

Spis treści:

Słowo wstępne
1. Tylko literacki estradowiec?
2. Przełom... rozstrzygający impuls?
3. Czyżby zwrot... ?
4. „Jakby coś się w nim zapalało!”
5. Biblia w nowym świetle
6. Armaty na wróble...?
7. „Czemu nie...?”
Bibliografia
Ilustracje

Zobacz też Bibliografię i inne książki.

 

 

Dodaj komentarz

Dodaj swój komentarz lub uwagę.

Kod antyspamowy
Odśwież

DMC Firewall is developed by Dean Marshall Consultancy Ltd